Zastanawiam się czy jest tutaj Pan interesujący się Bieszczadami (nie tylko wędrówkami po górach) w celu popisania, rozmów o nich, a może wspólnych wypadów?
Chodzi mi o odkrywanie historii Bieszczad, opuszczonych wiosek, cerkwi i innych pamiątek po Bojkach.
P.S. Znajomość czysto koleżeńska, nie szukam ani chłopaka ani męża. Mam 40 lat.